Bełżec 12

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.35915, 23.4467

Krzyż uległ uszkodzeniu, przetrwały tylko jego elementy. Obok wbity jest metalowy krzyż i ustawiony wielki kamienny głaz na elementach rozbitego kamiennego krzyża.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 11

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38716, 23.43747

Nie ma inskrypcji na cokole. Na żeliwnym krzyżu po polsku titulus INRI. Jest tam przytwierdzona nowa figurka metalowa Chrystusa ukrzyżowanego, możliwe, że pierwotnie go nie było, bo nie pasuje stylistycznie. Pod krzyżem trzy postaci. Ponieważ to krzyż z okolicy 1890 roku, śmiało można powiedzieć, że takie przedstawienia na odlewach żeliwnych były inspiracją dla kamieniarzy bruśnieńskich. Tak mógł powstać nowy wzór krzyżyków wieńczących z dwoma Maryjkami, w tym przypadku dodatkowo z apostołem Janem. Kamienny cokół z mało spotykanym sposobem zdobienia ścian i gzymsów.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 10

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38503, 23.45919

Brak śladów inskrypcji, jeżeli były, to na dolnej części cokołu, która została obita. Krzyżyk wieńczący jest uszkodzony, brakuje dolnej części belki krzyża, przy której być może były też dwie Maryjki. Na cokole są dziury, zapewne są to ślady po strzałach z karabinu. Uszkodzenia te mogły nastąpić podczas wojny. Istnieje możliwość, że pierwotnie krzyż był w innym miejscu, na polach na południe, na co wskazują przedwojenne mapy.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 9

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38414, 23.43853

Jest zamalowany i na prywatnej posesji, dlatego trudno ocenić, czy ma inskrypcję. Pierwotnie zwieńczony był kamiennym krzyżykiem, niestety uległ uszkodzeniu, jego kawałki leżą obok. Obecnie zamontowany jest zamiennik z lastryko.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 8

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38095, 23.44204

Inskrypcja: „Ku czci i chwale Bożej. Fundowano D. 11.9. 1900. W. Pępiak”

Mamy tutaj przykład nowszego typu kamiennego cokołu przygotowanego pod żeliwny krzyż (istnieje możliwość, że był kamienny, ale uległ zniszczeniu i zastąpiono go żeliwnym odlewem, góra cokołu jest zabetonowana, stąd trudno jednoznacznie ocenić, jakiego typu był tam czop pierwotnie). W przypadku kamiennych cokołów pod krzyż żeliwny, widać coś w rodzaju ewolucji wzorów, jeżeli porównamy te z okolicy 1870 roku i ten z 1900 roku.

Obecnie cokół jest silnie zerodowany, sypie się przy dotyku, wymaga szybkiej konserwacji. Tablica inskrypcyjna jest przez erozję z roku na rok coraz mniej czytelna.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 7

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38314, 23.42405

Najprawdopodobniej nie ma tutaj inskrypcji. Jest to typowy przykład kamiennego cokołu przystosowanego do żeliwnego krzyża, który był mocowany na nim. Kamieniarz, który robił tego typu kamienne cokoły, zapewne nabywał żeliwne odlewy i mocował je (moda na takie odlewy była w końcówce XIX wieku). Ten obiekt, jako ciekawostka, ustawiony jest na kamieniu młyńskim. Zapewne został on zużyty, ale mając nadal wartość, postanowiono go użyć jako podstawa. W okolicy znajdziemy więcej takich krzyży na kamieniach młyńskich. Być może wiązało się to z jakimś lokalnym zabobonem, gdzie próbowano w ten sposób przywołać urodzaj zbóż,

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 6

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.37617, 23.38545

Inskrypcja: „O Jezu najlitościwszy jakoś się przemienił. Czasu męki twojej. Gdyś był razami i sinosciami oszpecony j Umarłeś za nas. RP 1875 JPW UWP”

Na dole inskrypcji są litery „JPW UWP„, których znaczenia na obecną chwilę nie znamy. Krzyż na górnym ramieniu ma tytuł INKZ. Płaskorzeźba z ukrzyżowanym ma mało spotykany ludowy wzór. Intencja i historia krzyża nie jest znana.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 5

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38606, 23.42389

Na krzyżu znajdziemy inskrypcję: „Dom tu leżo ciała wyrokim boskim na cholere. Franciszek Brogoski zmarł l 45 1831″.

Jest to stary krzyż, z twardego wapienia, umocowany w kamiennej prosto ociosanej podstawie. Na krzyżu znajdziemy z jednej strony inskrypcję, z drugiej na środku wyryty krzyżyk, na dole koło. Możliwe, że koło miało oznaczać czaszkę, jak na podobnych krzyżach z tego okresu, jakie można znaleźć na cmentarzach (TUTAJ fotografia z cmentarza w Wierzbicy z analogicznymi symbolami). Stoi on na miejscu, gdzie założono cmentarz choleryczny, możliwe, że powstał podczas powstania listopadowego, kiedy to do Bełżca miał trafić ranny powstaniec. Brak świadomości ludzi w ówczesnym czasie, na temat rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, spowodował, że łatwo było roznosić wirusy i bakterie. Dlatego też, nieumiejętne postępowanie ze zmarłymi, doprowadzało do wybuchu epidemii. Efektem tego było, że zmarłych na zarazę chowano z dala od wsi, na specjalnie wyznaczonych miejscach, zazwyczaj na piaszczystych pagórkach, które będąc jałowe, nie były uprawiane i były nieużyteczne dla społeczności. Stawiano zmarłym głównie drewniane krzyże. Czasem na takich cmentarzykach, jeżeli zmarł ktoś z zamożnej rodziny, fundowano kamienny krzyż, który był też symbolem nagrobnym dla innych zmarłych, a także trwałą informacją. Wierzono wtedy, że nie wolno odkopywać takich trupów, by zaraza znowu nie „wylazła „.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 4

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38707, 23.41778

Brak inskrypcji, krzyż jest zrujnowany, brakuje elementów krzyżyka wieńczącego. Jest to ten sam wzór, co krzyż Józefa Oliwiaka na skrzyżowaniu i nieopodal na prywatnej posesji. Według lokalnych opowieści, podczas powstania listopadowego w 1830 roku, granicę Galicji, która była w Bełżcu, przekroczył ranny powstaniec, jechał na koniu i w tym miejscu wycieńczony z niego spadł. Przez jakiś czas leżał, aż postanowiono go zakopać. Prawdopodobnie rozkładające się zwłoki powstańca, były przyczyną rozprzestrzenienia się w Bełżcu cholery. Z biegiem czasu, staraniem mieszkańców Bełżca postawiono w tym miejscu kamienny krzyż, który z czasem uległ zniszczeniu.

TUTAJ album ze zdjęciami

Bełżec 3

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.38581, 23.41763

Na krzyżu znajduje się inskrypcja: „Pamiątka wieczna poświęcona dnia 18 lipca 1882 roku przez księdza dziekana Nowoświeckiego kosztym Józefa Oliwiaka”.

Dzięki tej inskrypcji możemy wywnioskować, że dokładne daty, z dniem miesiącem i rokiem, są czasem poświęcenia przez księdza. Nieopodal znajdują się dwa podobne wzory krzyży, jeden na prywatnej posesji, bez inskrypcji, drugi nieopodal na miejscu, gdzie pochowany był powstaniec styczniowy. Inskrypcja jest szczelnie zamalowana farbą, data jest trudna do odczytania, rok 1882 jest najbardziej prawdopodobny. Możliwe, że inne części inskrypcji brzmią inaczej, bowiem osoba, która poprawiała farbą inskrypcję (na przykładzie daty), stosowała dowolną interpretację.

TUTAJ album ze zdjęciami