Surmaczówka 1

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.12146, 22.80709

Inskrypcja po przetłumaczeniu z ukraińskiego: „Zbaw Panie lud Twój, i błogosław dziedzictwu Twemu. Jandruch Rubak Mary Rubak. 1/7 1904”.

Bardzo ważne jest w odczytywaniu inskrypcji z kamiennych figur i krzyży to, że trudności z odczytaniem powoduje nie tylko proceder zamalowywania inskrypcji i erozja kamienia. Szczególny problem stanowią błędy w pisowni, słownictwo gwarowe, błędy niezamierzone przez kamieniarza, czy inskrypcje rytowane przez samego fundatora, który mógł być analfabetą i rytował coś napisanego przez inną osobę. Inskrypcja na tej figurze jest przykładem nawarstwiających się problemów z odczytaniem. Mamy tu erozję kamienia, pozostałości po farbie, która maskuje litery, dlatego też trudno ocenić na pewno, czy element daty, wskazujący dzień i miesiąc poświęcenia: „1/7” faktycznie jest taki, a nie inny. W inskrypcji brakuje litery w imieniu fundatorki, mamy „Mary”, a powinno być raczej Maryja, niestety zabrakło miejsca na literę. Dodatkowo cała inskrypcja ma sporo ubytków, na przykład w literach „A”, sprawia to spore problemy, bowiem taki znak może naśladować szereg innych.

Figura w górnej części cokołu ma wnękę, która imituje kapliczkę, umieszczony jest w niej święty Mikołaj, w którego zapewne fundatorzy szczególnie wierzyli albo mieli intencje związane z dziedzinom, którym patronował. Święty Mikołaj uważany był za cudotwórcę, szczególnie pomocny był przy egzorcyzmach! Możemy się tylko domyślać, co się mogło stać w rodzinie Rubaków, że postawili tę niezwykłą figurę gdzieś daleko w polach, na granicy wsi. Jeżeli pomyślimy sobie teraz nad tym, że większość figur i krzyży przydrożnych jest anonimowa, że znajdzie się sporo tych ze świętym Mikołajem, to jak niezwykłe historie i wydarzenia mogą się za nimi kryć?

Krzyżyk wieńczący cokół był zniszczony, ale ktoś prowizorycznie skleił go betonem. Niestety głowa jednej z postaci pod krzyżem nie utrzymała się i odpadła. Chrystus ukrzyżowany ma ulepioną z betonu prowizoryczną głowę, która wygląda trochę karykaturalnie. Krzyżyk na ramionach ma w formie ozdoby wypukłe gwiazdki, które w opisach innych figur i krzyży są zawsze wymienione, bowiem można je uznać za coś w rodzaju podpisu kamieniarza. Ludowi artyści ze Starego Brusna byli często analfabetami i nie sygnowali swoich wyrobów, ale każdy z nich miał swoje charakterystyce wzory, których używał i je powtarzał. Dlatego warto na nie zwracać uwagę, bo zobaczymy, że powtarzają się na różnych krzyżach te charakterystyczne ozdoby. Kamienny krzyż przydrożny to nie tylko kamienny obiekt religijny, to dzieło sztuki ludowej, ale przede wszystkim niezwykła historia, która została zapomniana i czeka na ponowne odkrycie.

TUTAJ album ze zdjęciami

Mołodycz 10

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.15516, 22.87182

Inskrypcja po przetłumaczeniu z ukraińskiego: „Ten krzyż postawił Juan Tareszko. 19/4. 1911”.

Jest to jedna z niewielu przydrożnych figur zwieńczona prawosławnym krzyżem. Był on pęknięty, ale został prowizorycznie sklejony. Na górnej belce titulus. Wokół figury zasadzono cztery lipy. Był to bardzo popularny zwyczaj, służący do ozdoby miejsca, ale także dający cień. Często jadąc gdzieś koniem na wozie, gdy robiono przystanki, stawano właśnie przy krzyżach, które były w cieniu, pod drzewami, a obok były ławeczki. Ludzie kiedyś byli bardziej religijni, dlatego też wykorzystywali często taki czas do pomodlenia się. W wielu miejscach drzewa wycięto, lub połamały się, zniknęły ławeczki. Jadąc dziś samochodem człowiek nie ma czasu zatrzymać się, mimo iż jedzie szybciej niż kiedyś, na dodatek brakuje mu czasu na chwilę zadumy.

TUTAJ album ze zdjęciami

Radawa 7

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.14008, 22.75707

Figura na prywatnej posesji. Krzyżyk wieńczący jest zniszczony i na jego miejscu jest zamiennik z metalu. Jest inskrypcja, można odczytać tylko część” „Na chwałę Bożą…”, reszta jest nie do odczytania, bowiem cokół był ostrzelany z karabinu i w miejscu inskrypcji ma dziury po kulach.

TUTAJ album ze zdjęciami

Radawa 6

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.12842, 22.78584

Figura na prywatnej posesji, ma uszkodzony cokół. Właściciel obiektu postanowił zamontować krzyżyk na połowie cokołu. Jest tam inskrypcja, ale zamalowana.

TUTAJ album ze zdjęciami

Zapałów 5

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.07962, 22.94618

Inskrypcja po przetłumaczeniu z ukraińskiego: „Staraniem Iwan Łychacza P. 1938 R.”.

Wcześniej obok figury było gospodarstwo Iwana Łychacza i droga przez nieistniejący przysiółek Zapałowa – Polanka. Obecnie wieś nie istnieje, dlatego można odnieść wrażenie, że obiekt został postawiony w polu. Krzyżyk jest rozbity na kilka części, które leżą pod nim. Obok zachowały się spróchniałe dwa słupki z ogrodzenia. Zapewne ogrodzenie składało się tak jak w najbliższej okolicy z drewnianych słupków i metalowych prętów. Nad tablicą z inskrypcją, znajdziemy zakole, w którym wykuto krzyżyk dla ozdoby.

TUTAJ album ze zdjęciami

Zapałów 4

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.07304, 22.91368

Figura ma inskrypcję, jest naniesiona nie tylko na tablicę inskrypcyjną, ale także na gzymsy. Niestety trudno ją odczytać przez permanentne zamalowywanie. Krzyżyk wieńczący jest uszkodzony i jego elementy leżą obok cokołu.

TUTAJ album ze zdjęciami

Zapałów 3

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.08505, 22.8905

Figura ustawiona na dużej betonowej wylewce. Cokół zwieńczony betonowym krzyżykiem, oryginalny zapewne uległ zniszczeniu. Cokół został ustawiony odwrotnie i front z tablicą inskrypcyjną znajduje się z tyłu. Nie widać śladów inskrypcji.

TUTAJ album ze zdjęciami

Zapałów 2

Znajdziesz obiekt klikając na współrzędne:

50.09495, 22.86376

Figura uszkodzona, albo są to obicia, albo w wyniku erozji płatami odpadł kamień. Najprawdopodobniej na górnej tablicy inskrypcyjnej jest formuła modlitewna: „Zbaw Panie lud Twój, i błogosław dziedzictwu Twemu. R. K.” Brakuje dolnej części belki krzyżyka wieńczącego, który ozdobiony jest na szczycie wypukłą gwiazdką.

TUTAJ album ze zdjęciami